IX Pielgrzymka Rowerowa do kościoła pw. Św. Jana Pawła II w Śniatowie

Pielgrzymka rowerowa Zapraszamy wszystkich chętnych do udziału w „Pielgrzymce Rowerowej do kościoła pw. Świętego Jana Pawła II w Śniatowie”, która odbędzie się dniach 21-22.10.2017r.

Zapisy i wszelkie informacje oraz formularz zgłoszenia na pielgrzymkę należy odebrać u pana Sebastiana Świłpy, tel. kom. 606 685 149.

Bagaże będą transportowane samochodem, nocleg na terenie parafii w Benicach (należy zabrać karimatę, śpiwór, żółtą koszulkę odblaskową, kask, technicznie sprawny rower, kurtkę przeciwdeszczową itd.). Pamiętajcie także o oświetleniu roweru, bowiem szczególnie rano może być ciemno. Koszt pielgrzymki to 20 zł.

Program pielgrzymki rowerowej:

21 X 2017r.:

– Godz. 6.45 zbiórka wszystkich uczestników przy kościele pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Szczecin Dąbiu ul. Czarnogórska 68 Godz. 6.45 krótka modlitwa .
Po uroczystym błogosławieństwie ok. godziny 7.15 wyruszamy w trasę do Śniatowa.
Planowany przyjazd około godz. 14.30.
– Godz. 15.00 – Msza św. celebrowana przez ks. Dawida Lewandowskiego ze Stepnicy (będzie to Msza św. prymicyjna ks. Dawida)
– Godz. 16.30 – Agapa-świętujemy.
– Godz. 21.00 – Apel Jasnogórski.

22 X 2017r.

– Godz. 9.00 – Msza Św. w Kościele pw. św. Jana Pawła II w Śniatowie wyruszamy w drogę powrotną do Szczecina .
Około gdz.14.30 posiłek w Parafii Św. Jerzego w Goleniowie .
Planowany powrót ok. godziny 17.30.

Pielgrzymkowy wyjazd rowerowy na Różaniec do granic – relacja Gosi

Wyjazd rowerowy na „Różaniec do granic ” był dla mnie radosnym wyzwaniem.  Po pierwsze ze względu na możliwość uczestnictwa w modlitwie rozańcowej w jedności z narodem w intencji ojczyzny. Po drugie było to spełnienie pragnienia wejścia na rower po kilkuletniej przerwie.

W katedrze pobłogosławił nas ks. proboszcz Dariusz Knapik i w 11 osób ruszyliśmy do Kołbaskowa. Szybko okazało się,  że jestem najsłabszym ogniwem. Jeszcze ten deszcz i ogromny wiatr, który usiłował zatrzymać mój rower w miejscu. I tu cudowne doświadczenie wspólnoty! Słowa Marzeny „To nie tylko twoja ofiara, trud, ból i smutek z powodu niemocy, ale też inni mają szansę okazać ci pomoc, zatrzymać się,  nie myśleć tylko o sobie” Ileż razy doświadczyłam wsparcia! Poczekali,  zwolnili (tym razem mogli sobie na to pozwolić), a pod koniec na każdej górce moje plecy odczuwały przyjazną, popychjącą dłoń. I to nie tylko męża. Może faktycznie dzięki mnie nawet Staś i Jacek mogli odczuć choć nieco trudu?
Sam różaniec odmówiliśmy przy słupach granicznych w Pargowie. Zdziwiona byłam, że tak szybko to zleciało. Cztery części,  pierwszy raz w życiu odmowiłam za jednym zamachem. Wiedzieliśmy,  że damy radę,  po to tu przyjechaliśmy. Widzieliśmy tłum ludzi, którzy przybyli tu w tym samym celu. Pięknie wyglądał obstawiony modlitewnymi grupkami pas graniczny.
Okropnie wiało, ale prawie nie padało. Marznąc myślałam „żołnierze znosili zimno i głód, tracili zdrowie, kończyny i życie, cóż to jest te 1,5 godziny”. I zaraz okazało się, że jest z boku niepozorne miejsce, zupełnie osłonięte od wiatru. Wróciliśmy zdrowi i szczęśliwi, że uczestniczyliśmy w tym niezwykłym narodowym zrywie.

 

Małgorzata Świłpa

 

Zdjęcia Adriana i Jacka:

Galeria zdjęć Rózaniec do Granic

Wyjazd rowerowy  na wydarzenie „Różaniec do Granic”

Zapraszamy uczestników i sympatyków Szczecińskiej Rowerowej Pielgrzymki na Jasną Górę do wspólnego wyjazdu na ogólnopolskie wydarzenie modlitewne „Różaniec do Granic”

Różaniec do granic to ogólnopolska akcja mająca na celu zachęcenie Polaków do modlitwy różańcowej w intencji kraju i Europy.

Wezmą w niej udział wszystkie 22 diecezje położone przy granicach naszego kraju.

W akcję zaangażowało się wiele znanych postaci, w tym  m.in.:

Wojciech Modest Amaro, Dominika Figurska, Przemysław Babiarz  czy Cezary Pazura

W swoim filmie ( poniżej) zachęca on do modlitwy różańcowej i włączenia się do tej niezwykłej inicjatywy.

Celem akcji jest otoczenie Polski różańcem i wybłaganie u Boga nawrócenia Polaków, a także innych narodów. Modlitwa różańcowa na granicach jest odpowiedzią na prośbę Matki Bożej o codzienne odmawianie różańca, które wyraziła 140 lat temu w Gietrzwałdzie, a następnie w Fatimie ( rocznica 100-lecia objawień). W sobotę 7 października Kościół katolicki obchodzi także święto  Matki Bożej Różańcowej.

Pielgrzymując, co roku na rowerach do Matki Boskiej Jasnogórskiej codziennie odmawiamy różaniec. Nie może więc nas zabraknąć także podczas tego niezwykłego wydarzenia.

 

Program:

Sobota 7 października:

  • Godz. 11.30 spotykamy się pod bazyliką archikatedralną pw. św. Jakuba w Szczecinie.

Po krótkiej modlitwie wyjazd do kościoła stacyjnego p.w. Świętej Trójcy w Kołbaskowie ( 15 km)

Tempo ok 18 km/h.  Z wyjątkiem odcinka w centrum będziemy do Kołbaskowa jechali ścieżkami rowerowymi.

  • Godz. 13.00 Wyjazd z Kołbaskowa z pozostałymi uczestnikami na rozpoczęcie objazdu modlitewnego z różańcami  wzdłuż granicy do Pargowa, a stamtąd przez Kamieniec do Bedargowa (ok 10 km).

 

  • Powrót – indywidualnie ok. godz.  16.00

Uwaga: Organizatorem tego wydarzenia „Różaniec do granic” jest fundacja Solo Dios Basta oraz parafia p.w. Świętej Trójcy w Kołbaskowie. Regulamin organizatora można znaleźć tutaj: http://rozaniecdogranic.pl/regulamin

Za pomocą strony internetowej i mediów społecznościowych przekazujemy tylko informację o naszych planach wyjazdowych i zapraszamy chętnych chcących się włączyć w to wydarzenie.

Osoby jadące powinny posiadać sprawny rower, zapasową dętkę i stosować się do przepisów prawa o ruchu drogowym. Należy ubrać się stosownie do warunków pogodowych i zabrać ze sobą niezbędny prowiant i wodę. Każdy uczestnik odpowiada za siebie i powinien w razie potrzeby indywidualne się ubezpieczyć.

Osoby zaiteresowane prosimy o wypełnienie poniższego formularza.

Formularz kontaktowy służy jedynie do zebrania informacji o ilości uczestników i ew. danych kontaktowych.

W przypadku pytań prosimy o kontakt z kierownikiem naszej Pielgrzymki – Sebastianem Swiłpą tel.: 606 685 149

Oferta specjalna dla członków naszej Pielgrzymki Rowerowej

Informujemy, że nawiązaliśmy stałą współpracę z solidnym sklepem i serwisem rowerowym- Bike Team w Szczecinie

Na hasło „Szczecińska-Rowerowa” otrzymujecie 10% rabatu na zakupy rowerów, akcesoriów ( z wyjątkiem wyprzedaży) oraz 15% na usługi serwisowe.

Dodatkowo w sezonie zimowym ( 1 październik- 1 luty) specjalne ceny na przeglądy rowerowe :

Mały przegląd 49,99 zamiast 100 zł
Duży przegląd 129,99 zł zamiast 200 zł

Czynne:
pn-pt: 10:00-18:00
sobota: 11:00-15:00
telefon: +48 797 824 130
ul. Modra 90 (Bezrzecze)

 

Zdjęcia:
Bike Team

Zdjęcia z 26 Pielgrzymki Rowerowej

Po okresie wakacyjnym nadrobiliśmy zaległości i publikujemy komplet zdjęć z ostatniej 26 Pielgrzymki Rowerowej na Jasną Górę.  W dodatkowy etap poprzez Kraków do Zakopanego pojechali w tym roku Adrian, Łukasz i Andrzej.

Dziękujemy bardzo Adrianowi Bednarskiemu za tegoroczne zdjęcia z wszytkich etapów oraz prowadzenie na bieżąco relacji na Facebooku.

Galeria zdjęć Szczecin – Barlinek

Galeria zdjęć Barlinek – Rokitno

Galeria zdjęć Rokitno-Obra

Galeria zdjęć Obra – Góra

Galeria zdjęć Góra – Trzebnica

Galeria zdjęć Trzebnica- Kluczbork

Galeria zdjęć Kluczbork-Czestochowa

Galeria zdjęć Częstochowa- Zakopane

 

Uzupełnioną galerię z fotkami z poprzednich lat możecie zobaczyć tutaj Pielgrzymka Rowerowa – galeria zdjęć

 

Wyjazd rowerowy na odpust w Benicach

Zapraszamy na wspólny wyjazd rowerowy na odpust parafialny i spotkanie popielgrzymkowe w Benicach.

Do przejechania :

88+88 km ( powrót) czyli lacznie 176 km.

Pielgrzymka rowerowa - wyjazd rowerowy

Plan wyjazdu:

• 08.30 – wyjazd z Bazyliki Archikatedralnej pw. św. Jakuba Apostoła w Szczecinie
• 8.50 – kościół pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny – Dąbie – zabieramy osoby z Prawobrzeża
• 12.45 – przyjazd do Benic
• 13.00 – msza św. odpustowa
• 14.00- poczęstunek/festyn
• 15.00 – wyruszamy w drogę powrotną
• 20.00 – planowany powrót do Szczecina

Uwaga!
Tempo w tym roku będzie zdecydowanie bardziej dynamiczne: ok 22-25 km/h i przewidujemy jedynie krótke trzy postoje po ok. 7 minut.
Nawierzchnia: asfalt ( na niektórych odcinkach dziury w jezdni)

Plan trasy:

https://goo.gl/jcDx8C

Sugerujemy, aby zabrać niezbędny prowiant na drogę, posiadać w pełni sprawny rower, niezbędne oświetlenie, zapasową dętkę oraz ubiór stosowny do pogody.

Proponujemy zabrać nasze rowerowe koszulki pielgrzymkowe.

Nota prawna:

Nie jesteśmy organizatorem ani nie jest jest to oficjalna pielgrzymka rowerowa lub wydarzenie w sensie organizacyjnym lub prawnym. Za pomocą tego kanału komunikacji elektronicznej (strony internetowej) informujemy jedynie pełnoletnich fanów i przyjaciół Szczecińskiej – Rowerowej o możliwości przyłączenia się do naszego indywidualnego wyjazdu rowerowego.

Każdy jedzie wyłącznie na własną odpowiedzialność !

Uwaga:
Wyjazd może zostac odwołany z uwagi na złe warunku pogodowe. Ostateczny komunikat w piątek o godz. 20.00

ODPUST I FESTYN RODZINNY W BENICACH

Serdecznie zapraszamy w sobotę 09 września 2017 r. na odpust z połączeniem z festynem rodzinnym Ku czci Macierzyństwa NMP  w Benicach oraz spotkanie popielgrzymkowe.

W programie:

–  12:30 modlitwa różańcowa

– 13:00 Msza Św. odpustowa

– po nabożeństwie wspólne

biesiadowanie

W tym roku iż odpust połączony jest z festynem rodzinnym biesiadowanie odbędzie się na pobliskim boisku w Benicach. Zlokalizowane jest ono w odległości około 150 metrów  od naszego kościoła.

Poinformuj innych pielgrzymów, przyjaciół czy znajomych telefonicznie, lub  poprzez portal społecznościowy Facebook.

Serdecznie zapraszam.

Ks. Roman

 

Nowy sposób pielgrzymowania na rowerze do Częstochowy

Jacek Smoliński,  lider wśród naszych „pielgrzymów – rajdowców” (któremu na Górce Przeprośnej śpiewaliśmy „100 lat” z racji 50 – tych urodzin) przetarł nowy szlak i zrealizował misternie przygotowywany plan przejechania ze Szczecina do Częstochowy „na raz”,  to znaczy bez snu, z przerwami jedynie na posiłek, przebranie się i załatwienie potrzeb fizjologicznych.

Udało się!

Maraton został przebyty w ciągu 22 godzin i 35 minut. Sebastian i ja jesteśmy tego świadkami, gdyż asekurowaliśmy go w samochodzie.

Jesteśmy przekonani, że nie był to wyczyn dla próżnej chwały, ale akt religijny, od początku nastawiony na osiągnięcie celu – Jasna Góra,  rozpoczęty i zakończony mszą świętą, któremu towarzyszył różaniec, koronka do miłosierdzia Bożego i treści czterech Ewangelii i Dziejów Apostolskich słuchanych na specjalnych,  rowerowych słuchawkach.
Pan Bóg nie marnuje takich okazji i jesteśmy przekonani, dotykał On Swą łaską Jacka, nas oraz wszystkich, których ogarnialiśmy modlitwą. W szczególności ks. Jana Kazieczkę, który błogosławił Jacka i jego rower na drogę, ks. Dariusza Knapika,  proboszcza szczecińskiej katedry, który poczęstował nas obfitym śniadaniem oraz przyjaciół Jacka z Krakowa na czele z Krzysztofem, którzy ugościli nas i dali odpoczynek w prowadzonym przez siebie Hostelu Ave Łagiewniki przy Sanktuarium Miłosierdzie Bożego.

Rodzą się nowe pomysły na kontynuowanie tego typu przedsięwzięć, może w nieco zmienionej formie. Powierzamy wszystkie te pomysły i pragnienia Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Niepokalanej, którą czcimy w tym roku szczególnie z racji 100 – lecia objawień fatimskich i 300 – lecia koronacji jasnogórskiego obrazu.

Jacek zaprasza innych do wspólnego pielgrzymowania. Radzimy wszystkim śmiałkom jak najszybciej kontaktować się z nim, by zdążyć odpowiednio się przygotować. Jacek zadbał o odpowiedni ubiór, sprzęt rowerowy i techniczny, trening, wiedzę, dietę i suplementację oraz przygotowanie mentalne i duchowe.  Dlatego po swym wyczynie wyglądał tak, jakby przejechał nie 500, ale 100 km. W dodatku po dwóch dniach z powodu awarii samochodu bez oporów wsiadł  znowu na rower!

Gratulujemy serdecznie Jackowi i cieszymy się, że zechciał skorzystać z naszego towarzystwa, bo przeżyliśmy pielgrzymkę, która była wspaniałą przygodą i stała się poniekąd dzieckiem naszej Szczecińskiej Rowerowej.

Małgorzata Świłpa 

 

Dziękuję Gosiu za bardzo miłe słowa. Wiem jednak  że znacznie więcej osób  byłoby w stanie przejechać ten dystans. Znaleźli się  też chętni, ale niestety termin nie pasował, gdyż zorganizowaliśmy to z dosyć krótkim wyprzedzeniem.

 

Niestety w lipcu  nie mogłem, jak co roku uczestniczyć z Wami w naszej corocznej pielgrzymce rowerowej. Bardzo mi tego brakowało, więc pomyślałem, aby odrobić te zaległości w formie ekstremalnej – jadąc na raz, bez noclegu.

Muszę przyznać, ze była  to da mnie szczególna pielgrzymka. Wpłynęła na to nie tylko forma, ale  przede wszystkim intencja dziękczynna z którą jechałem, a także duchowa wspólnota z moimi współpielgrzymami-  Gosią i Sebastianem.

Idea

Samą ideę zaczerpnąłem z coraz popularniejszej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, podczas której uczestnicy mają do przejścia ponad 40 km, w nocy,  w lesie, w milczeniu, zdani na własne siły. Wśród naszych pielgrzymów i sympatyków Szczecińskiej -Rowerowej mamy także przyjaciół, którzy coraz liczniej startują w super i ultra maratonach kolarskich. Nie słyszałem także, aby ktoś w Polsce coś takiego już organizował, więc pomyślałem że warto „przetrzeć szlaki” i rozpocząć nową tradycję.

Wyzwanie

Celem było przejechanie jednorazowo dystansu ponad 500 km. Nie chodziło tu o bicie rekordów, ale o mobilizację, aby zdążyć na poranną mszę świętą na Jasnej Górze. Udało się dojechać w 22 godziny i 35 minut.

Pielgrzymka to także swoiste rekolekcje w drodze. Dla mnie była to niepowtarzalna okazja aby w tym czasie wysłuchać wszystkich czterech Ewangelii oraz Dziejów Apostolskich (można to pobrać tutaj: http://bibliaaudio.pl/) .

Co dalej?

Podczas naszego pielgrzymowania dalej  autem do Krakowa i podczas powrotu do Szczecina podczas  wielogodzinnych rozmów narodziło się kilka pomysłów. Jednym z nich jest organizacja w przyszłym roku dodatkowej pielgrzymki weekendowej do Częstochowy ( przez Licheń), czy sztafety rowerowej do Rzymu. Lista nie jest zamknięta i chętne  uwzględnimy wszelkie inne Wasze pomysły i sugestie.

Podziękowania

Chciałem szczególnie podziękować Gosi i Sebastianowi Świłpa, którzy słysząc o tym moim trochę szalonym pomyśle zdecydowali się towarzyszyć mi w samochodzie, a Sebastian dodatkowo jechał ze mną  przez trzy etapy na rowerze i wspólnie wjechał ze mną  rano na Jasną Górę.  Świadomość że w sytuacjach losowych mogę liczyć na pomoc była bardzo ważna. Wasze wsparcie modlitewne i organizacyjne było bezcenne.

Dziękuję także księdzu prałatowi Janowi Kazieczko za sprawowanie w tej intencji porannej Eucharystii i błogosławieństwo na drogę oraz proboszczowi naszej katedry ks. Dariuszowi Knapikowi za wspólny posiłek przed wyruszeniem w drogę.

Dziękujemy także Krzysztofowi z hostelu Ave Łagieweniki w Krakowie za wspaniałe przyjęcie i zapewnienie noclegu w Krakowie.

Poniżej parę zdjęć z naszej pielgrzymki.

Jacek Smoliński