Aktualności

Wyjazd rowerowy na odpust w Benicach

Zapraszamy na wspólny wyjazd rowerowy na odpust parafialny i spotkanie popielgrzymkowe w Benicach.

Do przejechania :

88+88 km ( powrót) czyli lacznie 176 km.

Pielgrzymka rowerowa - wyjazd rowerowy

Plan wyjazdu:

• 08.30 – wyjazd z Bazyliki Archikatedralnej pw. św. Jakuba Apostoła w Szczecinie
• 8.50 – kościół pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny – Dąbie – zabieramy osoby z Prawobrzeża
• 12.45 – przyjazd do Benic
• 13.00 – msza św. odpustowa
• 14.00- poczęstunek/festyn
• 15.00 – wyruszamy w drogę powrotną
• 20.00 – planowany powrót do Szczecina

Uwaga!
Tempo w tym roku będzie zdecydowanie bardziej dynamiczne: ok 22-25 km/h i przewidujemy jedynie krótke trzy postoje po ok. 7 minut.
Nawierzchnia: asfalt ( na niektórych odcinkach dziury w jezdni)

Plan trasy:

https://goo.gl/jcDx8C

Sugerujemy, aby zabrać niezbędny prowiant na drogę, posiadać w pełni sprawny rower, niezbędne oświetlenie, zapasową dętkę oraz ubiór stosowny do pogody.

Proponujemy zabrać nasze rowerowe koszulki pielgrzymkowe.

Nota prawna:

Nie jesteśmy organizatorem ani nie jest jest to oficjalna pielgrzymka rowerowa lub wydarzenie w sensie organizacyjnym lub prawnym. Za pomocą tego kanału komunikacji elektronicznej (strony internetowej) informujemy jedynie pełnoletnich fanów i przyjaciół Szczecińskiej – Rowerowej o możliwości przyłączenia się do naszego indywidualnego wyjazdu rowerowego.

Każdy jedzie wyłącznie na własną odpowiedzialność !

Uwaga:
Wyjazd może zostac odwołany z uwagi na złe warunku pogodowe. Ostateczny komunikat w piątek o godz. 20.00

ODPUST I FESTYN RODZINNY W BENICACH

Serdecznie zapraszamy w sobotę 09 września 2017 r. na odpust z połączeniem z festynem rodzinnym Ku czci Macierzyństwa NMP  w Benicach oraz spotkanie popielgrzymkowe.

W programie:

–  12:30 modlitwa różańcowa

– 13:00 Msza Św. odpustowa

– po nabożeństwie wspólne

biesiadowanie

W tym roku iż odpust połączony jest z festynem rodzinnym biesiadowanie odbędzie się na pobliskim boisku w Benicach. Zlokalizowane jest ono w odległości około 150 metrów  od naszego kościoła.

Poinformuj innych pielgrzymów, przyjaciół czy znajomych telefonicznie, lub  poprzez portal społecznościowy Facebook.

Serdecznie zapraszam.

Ks. Roman

 

Nowy sposób pielgrzymowania na rowerze do Częstochowy

Jacek Smoliński,  lider wśród naszych „pielgrzymów – rajdowców” (któremu na Górce Przeprośnej śpiewaliśmy „100 lat” z racji 50 – tych urodzin) przetarł nowy szlak i zrealizował misternie przygotowywany plan przejechania ze Szczecina do Częstochowy „na raz”,  to znaczy bez snu, z przerwami jedynie na posiłek, przebranie się i załatwienie potrzeb fizjologicznych.

Udało się!

Maraton został przebyty w ciągu 22 godzin i 35 minut. Sebastian i ja jesteśmy tego świadkami, gdyż asekurowaliśmy go w samochodzie.

Jesteśmy przekonani, że nie był to wyczyn dla próżnej chwały, ale akt religijny, od początku nastawiony na osiągnięcie celu – Jasna Góra,  rozpoczęty i zakończony mszą świętą, któremu towarzyszył różaniec, koronka do miłosierdzia Bożego i treści czterech Ewangelii i Dziejów Apostolskich słuchanych na specjalnych,  rowerowych słuchawkach.
Pan Bóg nie marnuje takich okazji i jesteśmy przekonani, dotykał On Swą łaską Jacka, nas oraz wszystkich, których ogarnialiśmy modlitwą. W szczególności ks. Jana Kazieczkę, który błogosławił Jacka i jego rower na drogę, ks. Dariusza Knapika,  proboszcza szczecińskiej katedry, który poczęstował nas obfitym śniadaniem oraz przyjaciół Jacka z Krakowa na czele z Krzysztofem, którzy ugościli nas i dali odpoczynek w prowadzonym przez siebie Hostelu Ave Łagiewniki przy Sanktuarium Miłosierdzie Bożego.

Rodzą się nowe pomysły na kontynuowanie tego typu przedsięwzięć, może w nieco zmienionej formie. Powierzamy wszystkie te pomysły i pragnienia Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Niepokalanej, którą czcimy w tym roku szczególnie z racji 100 – lecia objawień fatimskich i 300 – lecia koronacji jasnogórskiego obrazu.

Jacek zaprasza innych do wspólnego pielgrzymowania. Radzimy wszystkim śmiałkom jak najszybciej kontaktować się z nim, by zdążyć odpowiednio się przygotować. Jacek zadbał o odpowiedni ubiór, sprzęt rowerowy i techniczny, trening, wiedzę, dietę i suplementację oraz przygotowanie mentalne i duchowe.  Dlatego po swym wyczynie wyglądał tak, jakby przejechał nie 500, ale 100 km. W dodatku po dwóch dniach z powodu awarii samochodu bez oporów wsiadł  znowu na rower!

Gratulujemy serdecznie Jackowi i cieszymy się, że zechciał skorzystać z naszego towarzystwa, bo przeżyliśmy pielgrzymkę, która była wspaniałą przygodą i stała się poniekąd dzieckiem naszej Szczecińskiej Rowerowej.

Małgorzata Świłpa 

 

Dziękuję Gosiu za bardzo miłe słowa. Wiem jednak  że znacznie więcej osób  byłoby w stanie przejechać ten dystans. Znaleźli się  też chętni, ale niestety termin nie pasował, gdyż zorganizowaliśmy to z dosyć krótkim wyprzedzeniem.

 

Niestety w lipcu  nie mogłem, jak co roku uczestniczyć z Wami w naszej corocznej pielgrzymce rowerowej. Bardzo mi tego brakowało, więc pomyślałem, aby odrobić te zaległości w formie ekstremalnej – jadąc na raz, bez noclegu.

Muszę przyznać, ze była  to da mnie szczególna pielgrzymka. Wpłynęła na to nie tylko forma, ale  przede wszystkim intencja dziękczynna z którą jechałem, a także duchowa wspólnota z moimi współpielgrzymami-  Gosią i Sebastianem.

Idea

Samą ideę zaczerpnąłem z coraz popularniejszej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, podczas której uczestnicy mają do przejścia ponad 40 km, w nocy,  w lesie, w milczeniu, zdani na własne siły. Wśród naszych pielgrzymów i sympatyków Szczecińskiej -Rowerowej mamy także przyjaciół, którzy coraz liczniej startują w super i ultra maratonach kolarskich. Nie słyszałem także, aby ktoś w Polsce coś takiego już organizował, więc pomyślałem że warto „przetrzeć szlaki” i rozpocząć nową tradycję.

Wyzwanie

Celem było przejechanie jednorazowo dystansu ponad 500 km. Nie chodziło tu o bicie rekordów, ale o mobilizację, aby zdążyć na poranną mszę świętą na Jasnej Górze. Udało się dojechać w 22 godziny i 35 minut.

Pielgrzymka to także swoiste rekolekcje w drodze. Dla mnie była to niepowtarzalna okazja aby w tym czasie wysłuchać wszystkich czterech Ewangelii oraz Dziejów Apostolskich (można to pobrać tutaj: http://bibliaaudio.pl/) .

Co dalej?

Podczas naszego pielgrzymowania dalej  autem do Krakowa i podczas powrotu do Szczecina podczas  wielogodzinnych rozmów narodziło się kilka pomysłów. Jednym z nich jest organizacja w przyszłym roku dodatkowej pielgrzymki weekendowej do Częstochowy ( przez Licheń), czy sztafety rowerowej do Rzymu. Lista nie jest zamknięta i chętne  uwzględnimy wszelkie inne Wasze pomysły i sugestie.

Podziękowania

Chciałem szczególnie podziękować Gosi i Sebastianowi Świłpa, którzy słysząc o tym moim trochę szalonym pomyśle zdecydowali się towarzyszyć mi w samochodzie, a Sebastian dodatkowo jechał ze mną  przez trzy etapy na rowerze i wspólnie wjechał ze mną  rano na Jasną Górę.  Świadomość że w sytuacjach losowych mogę liczyć na pomoc była bardzo ważna. Wasze wsparcie modlitewne i organizacyjne było bezcenne.

Dziękuję także księdzu prałatowi Janowi Kazieczko za sprawowanie w tej intencji porannej Eucharystii i błogosławieństwo na drogę oraz proboszczowi naszej katedry ks. Dariuszowi Knapikowi za wspólny posiłek przed wyruszeniem w drogę.

Dziękujemy także Krzysztofowi z hostelu Ave Łagieweniki w Krakowie za wspaniałe przyjęcie i zapewnienie noclegu w Krakowie.

Poniżej parę zdjęć z naszej pielgrzymki.

Jacek Smoliński 

 

 

 

 

 

Podziękowania

W imieniu księdza Romana, kapelana naszej pielgrzymki rowerowej i swoim własnym dziękuję Wam wszystkim, którzy tak licznie uczestniczyliście w Eucharystii i   pogrzebie mamy – Marii Rostkowskiej. Dziękuję także tym, którzy nie mogąc przybyć na uroczystość pogrzebową, łączyli się duchowo z nami w modlitwie za duszę śp. Marii.

Pozostanie ona w naszej pamięci jako osoba  prawa, niestrudzona opiekunka wszystkich pielgrzymów, którzy tak licznie odwiedzali Benice i Śniatowo. Dzięki jej wielkiemu sercu i miłości bliźniego nikt z przybyłych gości nigdy nie pozostał głodny czy spragniony.  Jej głęboka wiara i świadectwo jakie ukazywała swoim codziennym  życiem może być dla nas wszystkich wzorem do naśladowania.

Czujemy ludzki ból i cierpienie, jednak jesteśmy przekonani, że zyskaliśmy w Niebie wielką orędowniczkę, która przebywając blisko tronu dobrego Boga będzie wspierała nas dalej swoją modlitwą w naszej drodze do zbawienia.

Sebastian Świłpa

Pogrzeb mamy księdza Romana Rostkowskiego

Informujemy, że w Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia 2017 r., w wieku 82 lat, zmarła Maria Rostkowska, matka ks. kan. mgr Romana Rostkowskiego, proboszcza Parafii pw. Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny w Benicach i kapelana naszej pielgrzymki rowerowej. 
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek, 18 sierpnia 2017 r., w kościele parafialnym pw. Przemienienia Pańskiego w Mieszkowicach:
– godz. 11:00 – czuwanie modlitewne przy trumnie Zmarłej;
 godz. 12:00 – Msza święta pogrzebowa.
Po Mszy św. pochowanie ciała Zmarłej na cmentarzu Mieszkowicach, w grobowcu rodzinnym.
Polecajmy śp. Marię Rostkowską Bożemu Miłosierdziu.

Zdjęcia z pierwszego etapu 26 Szczecińskiej Pielgrzymki Rowerowej na Jasną Górę

Kochani,

poniżej publikujemy pierwszą partię zdjęć z tegorocznej pielgrzymki rowerowej. W tym roku, w związku z moją nieobecnością, autorem wszytkich zdjęć i relacji na Facebooku był Adrian Bednarski. Dziękuję Adrian za fantastyczną pomoc. Dzięki temu mamy kompletną domumentację zdjęciową do której z pewnością wieluz nas będzie wracać nawet po latach.

Zdjęcia z pozostałych etapów będziemy publikować sukcesywnie w każdą kolejną niedzielę.

Jacek

Zdjęcia z pierwszego etapu 26 Szczecińskiej Pielgrzymki Rowerowej na Jasną Górę

Uwaga – spotkanie organizacyjne przed pielgrzymką !

Uwaga!
Spotykamy się w niedzielę (2 lipca)  o godzinie 18.00 na mszy św. w kościele  pw. Świętej Rodziny ( Szczecin, ul Korony Polskiej)
Eucharystii , na której zostaną wprowadzone  relikwie Świętego Jana Pawła II, będzie przewodniczył abp Andrzej Dzięga.
Po mszy, ok godziny 20.00 odbędzie się spotkanie organizacyjnew Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii przy ul Świerkowej 7 ( Las Arkoński).
Na spotkaniu:  informacja o przydzieleniu do grup, odbiór koszulek, końcowe rozliczenia. Można zostawić bagaże.
Prośba służby muzycznej – Prosimy zabrać ze sobą śpiewnik z ubiegłego roku.
W poniedziałek zbiórka o godzinie 5.30  pod pomnikiem Świętego Jana Pawła II na Jasnych Błoniach.
Następnie msza św. o godzinie 7.00 w katedrze.
Kierownik pielgrzymki
Sebastian Świłpa

 

Zdjęcia z pielgrzymki rowerowej do kościoła pw. Św. Jana Pawła II w Śniatowie

Dziękujemy wszytkim uczestnikom  pielgrzymki rowerowej do kościoła pw. Św. Jana Pawła II w Śniatowie. Poniżej prezentujemy kilka zdjęć z tej wspaniałej uroczystości.

 

Poniżej znajdziecie zdjęcia z drugiego dnia. Dziękujemy Marianowi za przygotowanie i przesłanie:

https://goo.gl/photos/oyPs2tFD2ptWtSJD8